Co to jest uptime i dlaczego ma znaczenie
· 5 min czytania
Uptime to procent czasu, gdy strona jest dostępna. 99% to ponad trzy dni awarii rocznie; realny cel to 99,9% i wiedzieć o problemie w minutę.
Definicja: co dokładnie mierzymy
Uptime to stosunek czasu, w którym usługa odpowiada zgodnie z oczekiwaniami (typowo HTTP 200, treść zawiera słowo kluczowe), do całkowitego czasu pomiaru. Wyrażany w procentach, najczęściej dla okresu 30 lub 365 dni.
Przeciwieństwem jest downtime - czas, gdy usługa nie odpowiada, zwraca 5xx lub trwa dłużej niż ustawiony timeout. Należy tu również planowana konserwacja, jeśli wprost nie wyłączysz jej z obliczeń (co powinno być komunikowane w SLA).
Tabela "dziewiątek": ile czasu oznacza każde miejsce dziesiętne
| Uptime | Dozwolony downtime / rok | Miesiąc | Dzień |
|---|---|---|---|
| 99 % | 3 dni 15 h | 7 h 18 min | 14 min |
| 99,5 % | 1 dzień 19 h | 3 h 39 min | 7 min |
| 99,9 % (three nines) | 8 h 45 min | 43 min | 1 min 26 s |
| 99,95 % | 4 h 22 min | 21 min | 43 s |
| 99,99 % (four nines) | 52 min | 4 min 22 s | 8,6 s |
| 99,999 % (five nines) | 5 min 15 s | 26 s | 0,86 s |
Każda kolejna dziewiątka mnoży koszty infrastruktury. Five nines (99,999 %) to domena globalnych dostawców z aktywną redundancją między kontynentami - dla większości aplikacji biznesowych właściwym celem jest 99,9 %.
Jakiego uptime'u faktycznie potrzebujesz
- Strona marketingowa (firma, portfolio): 99 % wystarczy. Odwiedzający, który przyjdzie podczas awarii, spróbuje później.
- Aplikacja SaaS z klientem desktop: 99,9 % to minimum. Klienci płacą za pracę, której nie mogą wykonać podczas downtime.
- E-sklep, bramka płatności, usługa real-time: 99,95 % i więcej. Każda minuta = bezpośrednie straty.
- Infrastruktura (API używane przez innych): Co najmniej 99,99 %. Twoje SLA ogranicza SLA klientów.
Jak mierzy się uptime
Usługa monitorująca okresowo wywołuje Twój endpoint (typowo HTTP GET, ale również TCP socket, ICMP ping lub DNS resolution). Każde sprawdzenie ma binarny wynik: up lub down.
Typowy interwał to 1-5 minut. Im krótszy, tym szybciej wyłapiesz awarię, ale tym więcej false-positive alertów dostaniesz (lokalne zakłócenie sieci, krótki restart przy wdrożeniu). Rozwiązaniem jest kontrola multi-region: awarię potwierdza się dopiero gdy zgłosi ją N regionów, nie tylko jeden.
Najczęstsze źródła "utraconych dziewiątek"
- Wygasły certyfikat SSL/TLS. Przeglądarka blokuje stronę. Bez monitoringu dowiesz się w poniedziałek rano, gdy zadzwoni telefon.
- Wygaśnięcie domeny. Cały DNS przestaje działać. Email, web i status page padają jednocześnie.
- Padły worker bazy danych. Strona zwraca 500 lub timeout dla części requestów. Klasyczny ping może nawet przejść, mimo że aplikacja jest zepsuta.
- DDoS lub flooding. Serwer jest obciążony, czas odpowiedzi rośnie powyżej limitu, a monitoring zgłasza awarię.
- Nieudane wdrożenie. Nowa wersja ma bug, który łamie którąś ścieżkę. Bez testów integracyjnych znajdziesz to dopiero gdy zaczną narzekać klienci.
Wnioski
Uptime to nie liczba marketingowa - to miara tego, na ile możesz polegać na własnej infrastrukturze. 99,9 % uptime to nie luksus, ale standardowy wymóg dla każdej usługi generującej obrót lub mającej płacących klientów.
Krok pierwszy to mierzyć. Jeśli nie masz zewnętrznego monitoringu, technicznie nie wiesz, jaki masz uptime - tylko go zgadujesz.
Zacznij mierzyć uptime swoich usług
ePulz.io śledzi Twoje endpointy w interwałach od 1 minuty z wielu regionów. 7 dni za darmo.
Wypróbuj ePulz.io za darmo - 7 dni bez karty kredytowej.
Utwórz konto